środa, 22 lipca 2020

Lisbon story...

Dawno, dawno temu wyruszyliśmy po raz pierwszy do Portugalii, w październiku 2010 roku!

Był to nieskończenie szalony i krótki wyjazd (zdaje się 4 dniowy). Towarzyszył nam nasz pies Paskal i wierny Picasso (nasz ówczesny samochód).

Zadekowaliśmy się w hotelu na obrzeżach Cascais przy boskiej plaży: Praia de Guincho (widziałam wiele plaż i możecie mi wierzyć, że to jedna z piękniejszych!).

Odwiedziliśmy wtedy Lizbonę, Sintrę i Cascais oczywiście...
...ale dziś nie o tamtym wyjeździe, lecz o całkiem niedawnym. Tym razem trasę powieliliśmy, lecz zmieniliśmy skład (pies został w hotelu, a na jego miejsce wskoczyło dziecko :)) i wydłużyliśmy pobyt.

Lizbona była pierwszym przystankiem.
Przełom października/listopada to dobry wybór na wizytę. Pogoda git, turystów mało, czuć ducha miasta. Spróbuję go Wam pokazać.

piątek, 12 czerwca 2020

Zakątki Kantabrii

Natura jest dla mnie niezwykle ważna. Kocham i szanuję całym sercem.

Tu, gdzie obecnie mieszkam, w Kantabrii (północna część Hiszpanii), jest jej pod dostatkiem i w wydaniu najpiękniejszym.

Czasami budzę się i dokładnie wiem gdzie bym chciała pojechać (większość miejscówek jest w zasięgu około 30 minut autem).

Zakątek, który Wam pokażę był właśnie wynikiem takiego zewu.
Dzień był tym bardziej wyjątkowy, bo wreszcie mogliśmy zacząć się przemieszczać w granicach regionu. Kolejny etap rozluźniania obostrzeń związanych z pandemią COVID 19.

Zapraszam na wycieczkę na Punta del Cuerno (To ten zielony cypel na końcu).


poniedziałek, 11 maja 2020

Isla de Arosa

Jestem samozwańczą Powsinogą, Włóczykijem, Pyzą Wędrowniczką,...jak zwał, tak zwał.
Lubię zmieniać miejsca, lubię wycieczki, najbardziej lubię wypady na łono natury.

I obecnie dochodzę do swojego limitu. Bardzo, ale to bardzo mi tego brakuje.

Przenoszę się zatem z Wami na Isla de Arosa w Galicji, hiszpańskim regionie nad Portugalią, który UE uznała za rezerwat przyrody.

wtorek, 5 maja 2020

Combarro, Galicia, Hiszpania

Wracam do zamieszczania fot z dawnych wyjazdów. Jak zwykle poślizg, ale to mój "wyjazdowy pamiętnik", zatem lecimy...

Wracam do wakacji, choć kolejne za pasem, wracam niczym "normalność' na ulice Hiszpanii.


wtorek, 31 marca 2020

KK czyli Koronawirusowa Kwarantanna

Czuję się jak na tym zdjęciu. 
Kompletnie nie wiem czego się spodziewać. Świat stanął na głowie..., a to wszystko za sprawą odzwierzęcego wirusa Covid-19.


sobota, 7 marca 2020

Północne wakacje cz. 2 Cudillero

Miasteczek takich jak Cudillero jest w Europie kilka, osadzone na wzniesieniach kolorowe kamieniczki schodzące łagodnie do morza...kojarzycie na bank.
To takie żywe pocztówki.
Oto asturiańska wersja.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...